Codzienny makijaż ma podkreślać Twoją urodę, a nie ją zasłaniać. Powinien być szybki, lekki i trwały. Zobacz, jak krok po kroku stworzyć taki look, który sprawdzi się w pracy, na uczelni i podczas spotkań.
Jak przygotować skórę do makijażu na co dzień?
Bez dobrej pielęgnacji nawet najdroższy podkład wygląda ciężko i nietrwale. Przy makijażu dziennym liczy się świeżość, więc pierwszym zadaniem jest zadbana skóra. To ona decyduje, czy kosmetyki będą wyglądały naturalnie, czy zaczną się zbierać w załamaniach.
Codzienna rutyna nie musi trwać długo. Wystarczy kilka konsekwentnie powtarzanych kroków. Inne produkty wybierzesz jednak dla cery suchej, a inne dla skóry tłustej i mieszanej, która ma tendencję do błyszczenia i zaskórników.
Jak dbać o skórę tłustą na co dzień?
Przy cerze tłustej szczególnie ważne jest dokładne, ale łagodne oczyszczanie. Taka skóra produkuje za dużo sebum, pory są często rozszerzone, a naskórek szybko zaczyna się błyszczeć. Bez regularnego demakijażu mieszanina sebum, resztek makijażu i kurzu z powietrza tworzy na twarzy film, który sprzyja powstawaniu zmian trądzikowych.
Rano warto sięgnąć po wodę micelarną lub żel oczyszczający do skóry tłustej. Usuniesz w ten sposób sebum powstałe w nocy i przygotujesz twarz na krem oraz makijaż. Wieczorem koniecznie zmyj makijaż i zanieczyszczenia znów za pomocą delikatnego preparatu. Takie działanie ogranicza trądzik, zaskórniki i zaskórniki zamknięte, a także zmniejsza ryzyko podrażnień.
Czy tłusta skóra powinna być nawilżana? To częsty mit, że nie. Taki typ cery również potrzebuje nawodnienia, tylko w lekkiej formie. Dobrym wyborem będzie nietłusty krem nawilżający o działaniu matującym i niekomedogennym. Taki produkt nawilży, ograniczy nadmiar sebum i zmniejszy widoczność rozszerzonych porów, a przy tym nie zapcha gruczołów łojowych.
Jeśli Twoją zmorą są mocno widoczne pory i nierówna faktura, możesz dołożyć krok z serum korygującym. Nakłada się je przed kremem dziennym. Tego typu produkt delikatnie wygładza powierzchnię skóry i poprawia jej strukturę, więc podkład rozprowadza się łatwiej i dłużej wygląda świeżo.
Jak przygotować cerę suchą i normalną?
Cera sucha zwykle nie błyszczy, ale za to szybciej się odwadnia, ściąga i ma skłonność do łuszczenia. W makijażu dziennym taki typ skóry potrzebuje przede wszystkim warstwy chroniącej przed utratą wody. Dobrze sprawdzi się odżywczy krem z kwasem hialuronowym, ceramidami albo olejami roślinnymi w lekkiej formule.
Skórę suchą również należy oczyszczać rano i wieczorem, ale lepiej wybierać delikatne mleczka, emulsje lub pianki bez agresywnych detergentów. Po myciu przydaje się tonik nawilżający, a dopiero potem krem. Taki zestaw sprawia, że podkład czy krem BB nie podkreśla suchych skórek, tylko stapia się z cerą.
Jaki podkład i korektor na co dzień wybrać?
Podkład dzienny nie powinien tworzyć maski. Celem jest wyrównanie kolorytu, złagodzenie zaczerwienień i ukrycie drobnych niedoskonałości. Krycie można stopniować korektorem, zamiast od razu sięgać po bardzo ciężkie formuły.
W codziennym makijażu sprawdzają się lekkie podkłady o średnim kryciu lub kremy BB i CC. Dają subtelny efekt „drugiej skóry”. Dla cery tłustej lepsze będą wersje matujące, a dla suchej rozświetlające lub nawilżające. Warto dopasować odcień do szyi, nie do dłoni, by uniknąć efektu maski.
Jak nakładać podkład, żeby wyglądał naturalnie?
Najłatwiej zacząć od niewielkiej ilości produktu. Wyciśnij kroplę na rękę, a potem rozprowadź ją palcami od środka twarzy ku zewnątrz. Tam, gdzie potrzebujesz mniejszego krycia, czyli przy linii włosów i żuchwy, rozetrzyj go cieniej. Taka technika daje naturalne przejścia i nie tworzy ostrych linii.
Możesz użyć też gąbeczki lub pędzla. Zwilżona gąbka „pije” nadmiar produktu, więc efekt jest lekki i idealny na co dzień. Podkład lub krem BB warto delikatnie wklepywać, nie rozcierać mocno, bo wtedy lepiej łączy się ze skórą i nie zostawia smug.
Jak dobrać korektor pod oczy i na niedoskonałości?
Korektor to Twoja tajna broń przy codziennym makijażu. Pod oczy wybierz produkt lekki, rozświetlający, o ton jaśniejszy od podkładu. Zakryje sińce pod oczami i oznaki zmęczenia, ale nie podkreśli zmarszczek. Wystarczy niewielka ilość w wewnętrznym kąciku oraz cienka kreska wzdłuż dolnej powieki, rozklepana opuszkiem palca.
Na pojedyncze niedoskonałości, zaczerwienienia przy skrzydełkach nosa czy drobne blizny trądzikowe lepszy będzie korektor odrobinę gęstszy, bliższy kolorowi podkładu. Taki produkt punktowo wklepujesz na koniec, już po nałożeniu podkładu. Daje to naturalny efekt, bo nie musisz podnosić krycia na całej twarzy.
Lekka warstwa podkładu plus precyzyjnie nałożony korektor sprawiają, że cera wygląda świeżo, a nie przerysowanie jak przy pełnym kryciu na całej twarzy.
Jak wykonać makijaż oczu na co dzień?
Makijaż oczu często decyduje, czy twarz wygląda na wypoczętą, czy zmęczoną. Nawet prosty look, składający się z tuszu i jednego cienia, potrafi całkowicie odmienić spojrzenie. Nie trzeba mieć zaawansowanych umiejętności, by uzyskać elegancki efekt.
W wersji minimalistycznej możesz trzymać się zasady „tusz i już”. Korektor pod oczami oraz dobrze wytuszowane rzęsy często wystarczą, by dodać sobie energii. Jeśli masz chwilę więcej, jeden cień w kremie podniesie codzienny makijaż na wyższy poziom, nadal pozostając szybkim rozwiązaniem.
Prosty makijaż oka jednym cieniem
Kremowe cienie do powiek to idealne rozwiązanie dla zabieganych osób. Produkty takie jak Dr Irena Eris Jewel Eyeshadow mają konsystencję kremowo-pudrową, którą łatwo rozetrzeć palcem. Po nałożeniu na skórę zmieniają się w delikatny, pudrowy film i nie wymagają skomplikowanej aplikacji.
Kolor warto dobrać tak, by podkreślał tęczówkę. Odcienie złota i miedzi, na przykład Gold Patina lub Rose Gold, wzmacniają błękitne i zielone oczy. Do brązowych i piwnych oczu dobrze pasuje chłodny Liquid Silver lub zielony Soft Emerald. Jeśli lubisz uniwersalne rozwiązania, wybierz szampański Champagne Quartz, który pasuje do każdego koloru oczu.
Jak je nakładać na co dzień? Niewielką ilość cienia wklep opuszką palca w ruchomą część górnej powieki. Zrób to delikatnie, rozcierając granice ku górze, ale nie wychodząc zbyt wysoko ponad załamanie. Cień tworzy miękką chmurkę koloru i subtelny połysk, który wygląda świeżo także w świetle dziennym.
Jeśli chcesz mocniejszego efektu, na przykład na wieczorne wyjście po pracy, możesz sięgnąć po intensywniejszy odcień, taki jak Black Diamond. Wtedy wystarczy dołożyć drugą cienką warstwę przy linii rzęs i lekko ją rozetrzeć, by stworzyć miękką kreskę. Nie potrzebujesz osobnego eyelinera, a efekt jest wyrazisty.
Tusz do rzęs w codziennym makijażu
Jedna warstwa dobrze dobranego tuszu potrafi otworzyć oko lepiej niż skomplikowane blendowanie cieni. W ciągu dnia sprawdzają się maskary wydłużające i podkręcające, które nie obciążają rzęs. Jeśli Twoje spojrzenie ma być główną ozdobą, możesz postawić na wersję pogrubiającą, która daje bardziej teatralny efekt.
Rzęsy najlepiej tuszować od nasady ku końcówkom, ruchem „zygzakowatym”. Dzięki temu dokładnie pokryjesz każdy włosek i unikniesz grudek. Jedna warstwa wystarczy na co dzień, a druga doda intensywności, gdy planujesz spotkanie po pracy. Możesz też delikatnie wytuszować rzęsy na dole, ale w małej ilości, by nie obciążyć spojrzenia.
Dla wielu osób zestaw: jeden kremowy cień, korektor pod oczy i tusz do rzęs staje się codziennym uniformem, który zawsze wygląda świeżo.
Jak wykończyć twarz – puder, róż i rozświetlacz?
Po nałożeniu podkładu i korektora warto utrwalić makijaż oraz dodać twarzy koloru. Bez tych kroków cera może wyglądać płasko, nawet jeśli jest idealnie wyrównana. Dobrze dobrany puder, róż i odrobina rozświetlacza sprawiają, że twarz wygląda zdrowo i naturalnie.
Osoby ze skórą tłustą często sięgają po pudry matujące. Dla równowagi możesz matowić tylko strefę T, czyli czoło, nos i brodę, zostawiając policzki bardziej świetliste. Przy cerze suchej wystarczy cienka warstwa pudru na nosie i w okolicy oczu, by korektor się nie zbierał.
Jak używać pudru na co dzień?
Najwygodniej jest nanosić puder dużym, miękkim pędzlem. Nabierz małą ilość produktu, nadmiar strzepnij, a następnie lekko przyciśnij pędzel do skóry, zamiast mocno go przesuwać. W ten sposób nie naruszysz warstw podkładu i korektora pod spodem. Skoncentruj się na miejscach, które najszybciej się błyszczą, czyli zazwyczaj na środkowej części twarzy.
W ciągu dnia do poprawek lepiej sprawdzają się pudry prasowane. Są poręczne i mieszczą się w torebce. Możesz do nich używać gąbeczki, ale aplikuj produkt oszczędnie, by nie nadbudowywać kolejnych ciężkich warstw. W razie potrzeby najpierw zbierz nadmiar sebum bibułką matującą, a dopiero potem sięgnij po puder.
Jak dodać twarzy koloru?
Róż do policzków to najszybszy sposób, by twarz wyglądała na wypoczętą. W makijażu dziennym dobrze sprawdzają się odcienie brzoskwiniowe i różowo-beżowe, które imitują naturalne zaróżowienie skóry. Z kolei bardzo chłodne róże zostaw na wieczór lub zdjęcia, bo w dziennym świetle mogą wyglądać zbyt ostro.
Produkty kremowe można wklepywać palcami w górną część policzka, delikatnie nad kością. Jeśli używasz róży w kamieniu, sięgnij po miękki pędzel, uśmiechnij się delikatnie i nałóż kolor na „jabłuszka” policzków, rozciągając go ku górze. Dzięki temu twarz wydaje się optycznie uniesiona.
Warto też włączyć do rutyny jeden subtelny produkt rozświetlający. Wersje w szampańskim lub szampańsko-złotym odcieniu są najbardziej uniwersalne. Nakłada się je na:
- szczyty kości policzkowych,
- grzbiet nosa,
- łuk kupidyna nad górną wargą,
- wewnętrzne kąciki oczu.
Taki rozświetlacz odbija światło i dodaje skórze zdrowego blasku. Dzienny makijaż nadal pozostaje lekki, ale zyskuje trójwymiarowość, a twarz wygląda mniej „płasko” niż przy samym podkładzie i pudrze.
Jak dobrać usta i brwi do makijażu dziennego?
Na koniec zostają usta i brwi, które potrafią całkowicie zmienić charakter makijażu. Delikatne, ale podkreślone łuki brwiowe oraz naturalny kolor na wargach dopełniają całość. Dzięki nim cała twarz wygląda spójnie.
Dobór kosmetyków do ust zależy od Twoich preferencji i trybu dnia. Innego produktu potrzebujesz, jeśli pijesz kawę w biegu i nie masz czasu na poprawki, a innego, gdy lubisz co kilka godzin nałożyć nową warstwę balsamu czy błyszczyka.
Jak malować brwi na co dzień?
Najpierw dobrze jest je delikatnie wyczesać do góry szczoteczką. Taki prosty krok od razu unosi oko. Do wypełnienia możesz użyć kredki, cienia lub żelu koloryzującego. Dla naturalnego efektu wystarczy podkreślić brakujące włoski, szczególnie w środkowej części i na końcówce brwi.
Zamiast mocno rysować ostrą linię, lepiej robić krótkie, lekkie ruchy imitujące włoski. Na koniec możesz utrwalić kształt żelem do brwi, który nada włoskom kierunek i utrzyma je na miejscu przez cały dzień. Unikaj zbyt ciemnych odcieni, bo potrafią dodać twarzy surowości.
Jakie produkty do ust sprawdzają się na co dzień?
W codziennym makijażu dobrze spisują się szminki i balsamy w neutralnych odcieniach różu, beżu i brzoskwini. Takie kolory łatwo nałożyć bez lusterka. Nie widać też od razu, gdy produkt się lekko zetrze w ciągu dnia. Dobrym wyborem są także balsamy koloryzujące, które łączą pielęgnację z delikatnym pigmentem.
Jeśli lubisz bardziej wyraziste usta, możesz sięgnąć po trwałą pomadkę w odcieniu przygaszonej czerwieni lub malinowego różu. Warto wtedy resztę makijażu pozostawić bardziej stonowaną, by całość wciąż pasowała do dziennej stylizacji, na przykład biurowej.
Przy planowaniu makijażu na co dzień pomocne bywa porównanie różnych typów produktów, które nakładasz na twarz najczęściej:
| Produkt | Poziom krycia | Najlepszy typ cery |
| Krem BB | Lekki | Normalna, sucha, mieszana |
| Podkład matujący | Średni | Tłusta, trądzikowa |
| Kremowy róż | Delikatny | Sucha, normalna |
Tak dobrany zestaw – pielęgnacja, lekki podkład lub krem BB, pojedynczy cień, tusz, róż i naturalne usta – tworzy dzienny makijaż, który podkreśla Twoje rysy i zostawia skórze przestrzeń do oddychania.