Pierwsze godziny po zachodzie słońca bywają najcięższym testem dla Twojego makijażu. Jak zrobić trwały makijaż wieczorowy, który wytrzyma tańce, ciepło sali i setki zdjęć? W kilku krokach pokażę Ci prosty plan działania, który bez trudu odtworzysz w domu.
Jak przygotować skórę?
Dobrze przygotowana cera sprawia, że nawet prosty makijaż wygląda jak praca zawodowej wizażystki. Dzień przed większym wyjściem zrób delikatny peeling enzymatyczny, żeby wygładzić skórę i pozbyć się suchych skórek. Potem nałóż nawilżającą maseczkę i daj jej czas na działanie, zamiast zmywać ją w pośpiechu. Wieczorem sięgnij po odżywczy krem, a sen potraktuj jak naturalny zabieg upiększający.
Tuż przed malowaniem oczyść twarz płynem micelarnym i delikatnym żelem, żeby usunąć sebum i resztki pielęgnacji. Nałóż lekki krem nawilżający, również pod oczy, i odczekaj chwilę, by wszystko się wchłonęło. Następnie sięgnij po bazę pod makijaż dopasowaną do potrzeb skóry, na przykład rozświetlającą przy cerze zmęczonej lub wygładzającą przy widocznych porach. Do wygodnego przygotowania twarzy przydadzą Ci się proste akcesoria:
- opaska lub spinka, żeby odsunąć włosy od czoła,
- miękki ręcznik lub chusteczki, by osuszyć twarz bez pocierania,
- płatki kosmetyczne do aplikacji płynu micelarnego i toniku.
Jak nałożyć podkład i korektor?
Podkład wybieraj zawsze pod kątem typu cery, a nie mody. Przy skórze suchej lepiej sprawdzi się lekka, nawilżająca formuła, która nie podkreśla zmarszczek i nie zbiera się w załamaniach. Cera tłusta zwykle lubi podkłady beztłuszczowe i matujące, wsparte bazą matującą w strefie T. Niewielką ilość produktu rozprowadź gąbką lub pędzlem od środka twarzy ku zewnętrznym partiom, żeby uniknąć efektu maski.
Korektorem rozjaśnij okolice pod oczami i zakryj drobne niedoskonałości, wklepując go opuszką palca lub małym pędzelkiem. Przypudruj strefy, które najszybciej się błyszczą, czyli nos, czoło i brodę, a na policzki nałóż delikatnie puder o satynowym wykończeniu. Ciepłym bronzerem podkreśl okolice pod kośćmi policzkowymi, linię żuchwy i skronie, a rozświetlaczem musnij szczyty kości policzkowych oraz łuk kupidyna. Dzięki temu twarz zyska trójwymiar, co w sztucznym świetle jest szczególnie widoczne i sprawia, że jak zrobić trwały makijaż wieczorowy przestaje być trudnym pytaniem.
Jak zrobić wieczorowy makijaż oczu?
Od dobrze ułożonych brwi zaczyna się każdy efektowny makijaż oczu. Wyszczotkuj włoski szczoteczką, a ubytki wypełnij cienką kredką lub cieniem, trzymając się naturalnego kształtu łuku. Na powieki nałóż bazę do cieni albo odrobinę korektora i przypudruj ją, żeby cienie nie rolowały się w ciągu nocy. Masz wrażenie, że Twoje oko wygląda na zmęczone? W zewnętrznym kąciku prowadź cienie lekko ku skroni, co optycznie unosi spojrzenie.
Prosty sposób na efekt kociego oka to miękka czarna kredka roztarta przy linii rzęs. Narysuj kreskę, rozetrzyj ją płaskim pędzelkiem i wyciągnij ku górze, tworząc jaskółkę. Na ruchomą powiekę połóż jaśniejszy cień, w załamaniu odrobinę ciemniejszego brązu, a dolną powiekę zaznacz miękką smugą cienia zamiast ostrej linii. Całość dopełnij kilkoma warstwami tuszu i ewentualnie delikatnymi kępkami rzęs, które wcześniej warto było poćwiczyć w domu. Przy planowaniu kolorów cieni weź pod uwagę:
- naturalny kolor tęczówki, który można podbić kontrastowym odcieniem,
- tonację skóry, chłodną lub ciepłą, widoczną szczególnie przy świetle dziennym,
- barwę sukienki i dodatków, żeby całość stylizacji wyglądała spójnie.
Jak podkreślić usta i utrwalić makijaż?
Usta warto przygotować tak samo starannie jak cerę. Delikatny peeling cukrowy lub szczoteczka do zębów wygładzą skórę w kilka chwil. Następnie wmasuj cienką warstwę balsamu i odczekaj, by nadmiar się wchłonął. Możesz lekko przypudrować wargi lub musnąć je podkładem, co wyrówna ich kolor i wzmocni trwałość pomadki. Konturówką obrysuj usta tuż przy naturalnej linii, a w miejscach, które chcesz powiększyć, wyjdź odrobinę poza nią i rozblenduj granicę z pomadką.
Na większe wyjścia dobrze sprawdza się matowa pomadka, którą wklepiesz cienką warstwą pędzelka lub palca. Jeśli wolisz efekt pełnych ust, dodaj kroplę błyszczyka tylko na środku warg. Cały makijaż zabezpiecz mgiełką utrwalającą, spryskując twarz z większej odległości drobną chmurą produktu. W torebce schowaj mini zestaw ratunkowy: bibułki matujące, szminkę i odrobinę pudru w kamieniu. Drobna korekta w łazience sprawia często większą różnicę niż kolejna warstwa kosmetyków, a ostatnie słowo zawsze ma dobre światło przy lustrze.
Artykuł powstał przy współpracy z apn-cosmetics.pl.
Artykuł sponsorowany