czy mrożonki są zdrowe i czy naprawdę mogą znaleźć stałe miejsce w Twojej kuchni? W tym tekście poznasz fakty o mrożonych warzywach i owocach, bez powielania szkodliwych mitów. Zobaczysz, kiedy sięgać po produkty z zamrażarki, żeby wspierały Twoje zdrowie.
Czy mrożonki mogą być tak wartościowe jak świeże warzywa?
Pytanie czy mrożonki są zdrowe pojawia się zwykle wtedy, gdy na półkach zalegają warzywa z importu, a Ty patrzysz na paczkę mrożonej mieszanki. Wbrew obawom dietetyków sprzed lat, badania z uniwersytetów w Stanach i Europie pokazały, że zawartość witamin i składników mineralnych w świeżych i mrożonych warzywach często jest bardzo zbliżona. W niektórych przypadkach, jak w kukurydzy czy fasolce, mrożone warzywa miały nawet więcej witaminy C niż te, które długo leżały w sklepie. Dzieje się tak dlatego, że surowe warzywa od momentu zbioru stopniowo tracą wrażliwe związki pod wpływem światła, tlenu i temperatury, a szybkie zamrożenie zatrzymuje ten proces.
Najdelikatniejsza na mrożenie jest witamina C i część witamin z grupy B, ale straty są mniejsze niż przy suszeniu, pasteryzacji czy długim gotowaniu. Z kolei błonnik, większość minerałów oraz witaminy rozpuszczalne w tłuszczach zachowują się bardzo stabilnie, dlatego mrożone brokuły, szpinak czy marchew nadal są dobrym źródłem magnezu, żelaza czy beta-karotenu. Dla osoby, która nie ma dostępu do świeżych, lokalnych warzyw, paczka mrożonki bywa realnie lepszym wyborem niż „świeża” papryka, która tydzień spędziła w transporcie i magazynie.
Jak wygląda proces mrożenia warzyw i owoców?
Warzywa i owoce przeznaczone na mrożonki zbiera się w pełni sezonu, kiedy mają najlepszy smak i najwyższą zawartość witamin. Potem bardzo szybko trafiają do zakładu, gdzie są sortowane, myte i – jeśli trzeba – obierane. Ważny etap to blanszowanie, czyli krótkie działanie gorącej wody lub pary, które dezaktywuje enzymy odpowiedzialne za psucie się produktu i częściowo usuwa drobnoustroje z powierzchni surowca. Ten krok może nieco obniżyć poziom witaminy C, ale jednocześnie chroni warzywo przed dalszymi stratami podczas przechowywania.
Po blanszowaniu warzywa są gwałtownie schładzane, a następnie zamrażane w bardzo niskiej temperaturze w tunelach zamrażalniczych. Taki szok termiczny sprawia, że w komórkach powstają bardzo małe kryształki lodu, które mniej uszkadzają strukturę roślinną. Dzięki temu po ugotowaniu groszek, fasolka czy brokuły zachowują kolor, smak i zbliżoną jędrność – pod warunkiem, że nie były potem wielokrotnie rozmrażane i ponownie zamrażane w sklepie lub domu.
Jak wybierać i przechowywać mrożonki?
Na półce sklepowej przede wszystkim zwróć uwagę na skład i wygląd opakowania. Najprostsza mrożonka to jedno warzywo lub mieszanka warzyw bez dodatku tłuszczu, soli, cukru i sosów. Długie listy składników, sery, panierki czy sosy serowe oznaczają raczej gotowe danie typu fast food niż produkt wspierający zdrową dietę. Ważne jest też pochodzenie surowca i informacja o czasie przydatności do spożycia, bo zbyt długie przechowywanie nawet w niskiej temperaturze stopniowo obniża wartość odżywczą.
W domu najważniejsza jest stała, możliwie niska temperatura zamrażarki i brak przerw w chłodzeniu. Zbita w jedną bryłę zawartość opakowania, szron wewnątrz foliowej torebki lub wyraźne odkształcenia mogą świadczyć o tym, że produkt był częściowo rozmrażany. Warto też pamiętać o zasadzie, że raz rozmrożona żywność nie powinna wracać do zamrażarki, bo uśpione wcześniej bakterie – w tym Listeria monocytogenes – zaczynają się szybko namnażać. Dlatego lepiej wysypać z opakowania tylko tyle warzyw, ile naprawdę planujesz ugotować:
- odmierz porcję jeszcze przed wyjęciem z zamrażarki,
- szybko zamknij i odłóż pozostałą część do mrożenia,
- nie pozostawiaj otwartej paczki na blacie kuchennym.
Jak samodzielnie mrozić warzywa?
Jeśli masz ogródek albo dostęp do sprawdzonych warzyw z rynku, domowe mrożonki mogą być świetnym sposobem na „zamknięcie sezonu w zamrażarce”. Do mrożenia wybieraj tylko świeże, nieuszkodzone sztuki, najlepiej krótko po zbiorze. Część warzyw, jak marchew, pietruszka czy cukinia, można mrozić w postaci surowej po dokładnym umyciu i pokrojeniu. Inne wymagają blanszowania, które ogranicza utratę barwy, smaku i witamin podczas późniejszego przechowywania:
- kalafior i brokuły dobrze reagują na krótkie zanurzenie we wrzątku,
- fasolka szparagowa, bób i groszek zyskują na krótko trwającym blanszowaniu,
- kapusty liściaste warto zblanszować i dobrze osuszyć przed porcjowaniem.
Nie wszystkie warzywa nadają się do mrożenia. Ogórki, sałata czy rzodkiew po rozmrożeniu tracą jędrność i przyjemny smak, dlatego lepiej jeść je na świeżo. Przydatnym trikiem jest wstępne mrożenie warzyw na tacce, a dopiero potem przesypanie ich do opisanych woreczków – wtedy kawałki się nie sklejają i można łatwo odmierzać potrzebną ilość. Trzeba jednak pamiętać, że domowe zamrażarki mrożą wolniej niż przemysłowe, więc domowe zapasy dobrze zużyć w relatywnie krótkim czasie.
Co przygotować z mrożonych warzyw?
Mrożone warzywa dają ogromną swobodę w planowaniu posiłków, szczególnie gdy brakuje Ci czasu na mycie, obieranie i krojenie. Zawartość paczki możesz wrzucić prosto na patelnię, do garnka albo do piekarnika, a po krótkiej obróbce cieplnej otrzymujesz pełnowartościowy dodatek do obiadu. Ważne, by nie rozgotowywać warzyw, ponieważ długie gotowanie w dużej ilości wody sprzyja dalszym stratom witamin rozpuszczalnych w wodzie. Lepsze są krótkie gotowanie na parze, podsmażanie na małej ilości tłuszczu albo pieczenie.
Możesz wykorzystać mrożonki w wielu prostych daniach, które łatwo dopasować do swojego planu dnia i preferencji smakowych:
- zupy krem z brokułów, dyni, kalafiora lub marchwi z dodatkiem przypraw korzennych,
- mieszanki warzywne smażone w woku z dodatkiem ryżu lub kaszy,
- zapiekanki z piekarnika z ziemniakami, warzywami i lekkim sosem jogurtowym,
- omlety, jajecznice i tarty warzywne na szybkie śniadanie albo kolację,
- koktajle i smoothie na bazie mrożonych owoców z dodatkiem szpinaku lub dyni.
Przygotowując sosy czy dodatki do makaronu, lepiej samodzielnie doprawić danie, niż sięgać po gotowe mrożonki z ciężkimi sosami. Dzięki temu kontrolujesz ilość soli, cukru i tłuszczu, a mrożone warzywa stają się wygodnym sposobem na urozmaicenie codziennego jadłospisu bez zbędnych dodatków.
Artykuł powstał przy współpracy z blizejzrodel.pl.
Artykuł sponsorowany