Chcesz wiedzieć, jak zrobić domowy bulion, który pachnie jak u babci i ratuje obiad w kilka minut? W tym tekście przeprowadzę Cię przez proste kroki, dzięki którym przygotujesz własny zapas esencjonalnego wywaru. Zobacz, jak z kilku warzyw, kości i przypraw powstaje baza do zup, sosów i dań jednogarnkowych.
Jak zrobić domowy bulion krok po kroku?
Na początku wybierz, czy wolisz bulion warzywny, czy raczej mięsny, na kościach drobiowych lub mieszanych. W obu przypadkach zasada jest podobna. Składniki zalewasz zimną wodą, powoli doprowadzasz do wrzenia, zbierasz szumowiny z mięsa, a potem gotujesz długo na małym ogniu. Cichy bulgot w garnku sprawia, że smak i aromat powoli przechodzą do wywaru.
Podstawą są klasyczne warzywa korzeniowe i cebulowe, a także przyprawy w ziarnach. Do garnka trafiają marchew, pietruszka, seler, por, cebula, czosnek, a często też seler naciowy, natka pietruszki, liście laurowe, ziele angielskie i pieprz. W wersji mięsnej dokładamy kości z mięsem, np. korpus drobiowy czy tłustsze kawałki z kurczaka lub kaczki. Im spokojniej i dłużej bulion się gotuje, tym staje się bardziej esencjonalny i treściwy dla organizmu.
Jak ugotować bulion warzywny?
Warzywa dokładnie umyj pod bieżącą wodą. Możesz je tylko oczyścić ze skórek lub także obrać, szczególnie gdy planujesz potem wykorzystać je do pasztetu, kotletów czy farszu. Pokrój jarzyny na mniejsze kawałki, bo wtedy szybciej oddadzą smak wodzie. Cebulę warto przekroić i przypiec na suchej patelni albo nad płomieniem, dzięki temu bulion nabierze złotego koloru i lekkiego, dymnego aromatu.
Do dużego garnka włóż wszystkie warzywa, natkę, kawałek pora, kilka łodyg selera naciowego, ząbki czosnku oraz suszone grzyby. Wsyp liście laurowe, ziele angielskie, pieprz w ziarnach i sól. Całość zalej zimną wodą, przykryj i zagotuj, po czym zmniejsz ogień i gotuj przez dłuższy czas, aż warzywa będą bardzo miękkie, a zapach rozejdzie się po całym domu. Gotowy wywar przecedź, a jarzyny odłóż na bok, zamiast je wyrzucać.
Do garnka możesz dorzucić też takie dodatki smakowe:
- liść kapusty włoskiej albo zwykłej, który doda wyrazistości zupom jarskim,
- kawałek jabłka, gdy planujesz zupę pomidorową lub krem z dyni o lekko słodkim charakterze,
- niewielką ilość sosu sojowego albo oliwy, jeśli lubisz pełniejszy, głębszy smak.
Czy każdy dodatek jest obowiązkowy? Nie, część składników możesz spokojnie pominąć bez utraty aromatu. Najłatwiej zrezygnować z pora, selera naciowego, czosnku, suszonych grzybów czy nawet soli, jeśli np. gotujesz dla małych dzieci lub chcesz doprawiać dania dopiero na talerzu.
Jak przygotować bulion drobiowy?
Bulion drobiowy zaczyna się od dobrych kości z mięsem. Wybierz porcję rosołową, korpus, skrzydełka, szyję z indyka lub inne nie za chude kawałki. Opłucz je, włóż do garnka i zalej zimną wodą. Podczas powolnego podgrzewania na powierzchni pojawi się piana ze ściętego białka, którą warto zebrać łyżką, żeby rosół był przejrzysty i miał przyjemną strukturę.
Do takiego wywaru dodaj podobny zestaw warzyw jak przy wersji jarskiej. Sprawdzi się marchew, pietruszka, seler korzeniowy, kawałek pora i przypieczona cebula. Wrzuć również liście laurowe, ziele angielskie, pieprz, ewentualnie czosnek oraz seler naciowy. Gotuj długo na maleńkim ogniu, tak aby bulion tylko lekko mrugał. Mięso i warzywa po przecedzeniu możesz później zmielić i zrobić z nich farsz do pierogów, naleśników, pasztet lub potrawkę z sosem.
Taki domowy rosół bywa prawdziwą bombą wartości odżywczych. Wywar z kości i skórek dostarcza łatwo przyswajalnego kolagenu, który wspiera stawy i skórę. Długo gotowany bulion działa rozgrzewająco, łagodzi objawy przeziębienia, koi żołądek i pomaga w stanach osłabienia, dlatego wiele osób traktuje go jak naturalny suplement w codziennej diecie.
Domowy koncentrat bulionowy
Jeśli często gotujesz i chcesz mieć bulion zawsze pod ręką, przygotuj domowy koncentrat bulionowy. To gęsta pasta z drobno startych warzyw i ziół, mocno posolona i podduszona, a potem zmiksowana na gładką masę. Sól działa tutaj jak naturalny konserwant i sprawia, że koncentrat długo zachowuje świeżość, szczególnie trzymany w lodówce lub zamrażarce.
Do zrobienia takiej pasty wykorzystaj sporo marchwi, pietruszkę, duży seler, cebulę, por, czosnek, seler naciowy, imbir, lubczyk, ziele angielskie, liście laurowe, kurkumę i pieprz. Warzywa zetrzyj na tarce lub posiekaj w robocie kuchennym, wymieszaj z rozdrobnionymi przyprawami i solą, odstaw na chwilę, a potem duś pod przykryciem, mieszając od czasu do czasu. Gdy całość przestygnie, zmiksuj na gęstą pastę i przełóż do słoików lub pojemników.
Taka pasta bulionowa przydaje się szczególnie wtedy, gdy:
- nie masz czasu gotować klasycznego rosołu, a potrzebujesz bazy do zupy lub sosu,
- chcesz zastąpić kupne kostki rosołowe naturalnym zamiennikiem bez sztucznych dodatków,
- planujesz dietę roślinną lub warzywno owocową i szukasz lekkiego, ale aromatycznego wywaru.
Aby otrzymać pyszny wywar, wystarczy rozpuścić sporą łyżkę koncentratu w garnku wrzątku i chwilę pogotować. Możesz też wrzucić niewielką porcję bezpośrednio do sosu, warzyw na patelni albo gulaszu. Wiele osób mrozi pastę w małych pojemniczkach, tworząc domowe „bulionetki”, które łatwo dorzucić do gotującej się potrawy.
Do czego używać bulionu?
Czy domowy bulion nadaje się tylko do rosołu na niedzielny obiad? Nic z tych rzeczy. Esencjonalny wywar warzywny lub mięsny to baza niezliczonych dań. Wystarczy dorzucić ulubione warzywa, strączki czy kaszę, by w krótkim czasie ugotować treściwą zupę krem albo zupę z mrożonki. Ryż do risotto gotowany na bulionie zyskuje pełnię smaku, a kasza jaglana zalana gorącym rosołem staje się idealnym dodatkiem do mięsa lub warzyw.
Bulion świetnie sprawdza się także w daniach jednogarnkowych. Dodany do gulaszu, leczo czy strogonowa sprawia, że sos jest głębszy w smaku i naturalnie zagęszczony. Kto lubi szybkie rozwiązania, może rozpuścić łyżeczkę domowego koncentratu w kubku wrzątku i w kilka chwil mieć rozgrzewający napój na chłodny wieczór. Taki ciepły kubek rosołu dobrze działa po powrocie z mrozu, w czasie infekcji albo po ciężkim dniu.
W codziennym gotowaniu przydaje się zapas wywaru w zamrażarce lub w lodówce. Wystarczy podzielić go na mniejsze porcje, przelać do słoików, woreczków czy pojemników na lód, a potem sięgać po nie w miarę potrzeby. Jeśli zastanawiasz się, jak zrobić domowy bulion raz, a korzystać z niego wielokrotnie, to właśnie ten sposób daje największą wygodę i oszczędność czasu.
Artykuł powstał przy współpracy z borpince.pl.
Artykuł sponsorowany